Umowa o pracę na czas określony – ile razy można ją zawrzeć?
Umowa o pracę na czas określony ile razy może być zawarta między tym samym pracownikiem a pracodawcą? Prawo jest tu zaskakująco konkretne: maksymalnie 3 umowy i łącznie 33 miesiące. Czwarta umowa albo przekroczenie 33 miesięcy sprawia, że z mocy prawa stajesz się pracownikiem na czas nieokreślony — nawet jeśli w nagłówku umowy wciąż widnieje „na czas określony”. W tym poradniku, po ludzku i na przykładach, wyjaśniam jak działa art. 25¹ Kodeksu pracy, jak liczyć okresy i kiedy limity w ogóle nie obowiązują.
Czym jest umowa na czas określony i czym różni się od pozostałych umów?
Kodeks pracy zna trzy podstawowe umowy o pracę (art. 25 §1 KP): na okres próbny, na czas określony i na czas nieokreślony. Umowa na czas określony ma jedną cechę charakterystyczną — z góry ustaloną datę końcową. Pracodawca i pracownik umawiają się, że współpraca trwa np. od 1 września 2025 r. do 31 sierpnia 2026 r., i po tej dacie stosunek pracy po prostu wygasa, bez konieczności składania wypowiedzenia.
Różnice są praktyczne, nie tylko formalne:
- Okres próbny — maksymalnie 3 miesiące, służy sprawdzeniu pracownika. Można zawrzeć tylko raz u tego samego pracodawcy na tym samym stanowisku.
- Czas określony — od jednego dnia do nawet 33 miesięcy jednorazowo, ale z limitami łącznymi (o tym niżej). Można ją wypowiedzieć, ale okres wypowiedzenia zależy od stażu (od 2 tygodni do 3 miesięcy).
- Czas nieokreślony — bez daty końcowej, największa ochrona pracownika, pełny okres wypowiedzenia i obowiązek podania przyczyny wypowiedzenia przez pracodawcę.
W praktyce wiele osób myli umowę na czas określony z umową zlecenia. Różnica jest fundamentalna: umowa o pracę, nawet ta terminowa, daje prawo do urlopu wypoczynkowego, wynagrodzenia chorobowego, ochrony przed zwolnieniem w ciąży czy w okresie przedemerytalnym. Tego zlecenie nie gwarantuje. Jeśli więc słyszysz „podpiszemy na rok, na próbę”, upewnij się, czy faktycznie chodzi o umowę na czas określony, czy może o okres próbny — to dwa różne reżimy.
O tym, jak budować swoją pozycję już na starcie, niezależnie od rodzaju umowy, pisaliśmy w artykule Profesjonalista w pracy. A jeśli zastanawiasz się, jak ocenić rzetelność pracodawcy, zajrzyj do tekstu o złym szefie i złym zespole.
Limit 3 umów i 33 miesięcy – co dokładnie mówi art. 25¹ Kodeksu pracy?
Zasada jest prosta i wynika wprost z art. 25¹ §1 Kodeksu pracy: okres zatrudnienia na podstawie umowy o pracę na czas określony oraz łączny okres zatrudnienia na podstawie kolejnych umów na czas określony zawieranych między tymi samymi stronami nie może przekraczać 33 miesięcy, a łączna liczba tych umów nie może przekraczać trzech.
Czyli liczą się dwa limity jednocześnie:
- Limit ilościowy: maksymalnie 3 umowy na czas określony między tym samym pracownikiem a pracodawcą.
- Limit czasowy: łącznie maksymalnie 33 miesiące zatrudnienia na takich umowach.
Wystarczy przekroczyć którykolwiek z nich, by umowa stała się bezterminowa. Przykłady z życia:
- Podpisałeś trzy umowy po 11 miesięcy każda (11+11+11=33) — wszystko w limicie. Czwarta, nawet na miesiąc, to już czas nieokreślony.
- Podpisałeś dwie umowy: pierwsza 12 miesięcy, druga 22 miesiące (12+22=34) — już druga umowa w momencie przekroczenia 33. miesiąca przekształca się w bezterminową, mimo że to dopiero druga umowa.
- Podpisałeś jedną umowę na 36 miesięcy — od pierwszego dnia po 33. miesiącu traktowana jest jak umowa na czas nieokreślony? W praktyce taka umowa od początku powinna być zawarta jako bezterminowa, a sądy uznają, że po upływie 33 miesięcy nabiera charakteru bezterminowego.
Przepisy w obecnym kształcie obowiązują od 22 lutego 2016 r. (nowelizacja Kodeksu pracy). Wcześniej funkcjonował limit 33 miesięcy po nowelizacji jeszcze z 2015 r., a przedtem — limit dwóch kolejnych umów na czas określony bez limitu czasowego. Pełen tekst ustawy znajdziesz w Kodeksie pracy na ISAP.
Ważne: liczy się tożsamość stron, nie stanowisko. Jeśli pracowałeś w dziale sprzedaży na umowie na czas określony, a potem w tym samym zakładzie pracy dostałeś umowę na czas określony do działu marketingu — to nadal ta sama para stron, więc sumujemy.
Co się dzieje po przekroczeniu limitu? Czwarta umowa to czas nieokreślony
Skutek przekroczenia jest automatyczny i nie wymaga żadnego aneksu. Zgodnie z art. 25¹ §3 KP przekroczenie limitu czasu skutkuje uznaniem za umowę na czas nieokreślony od dnia następującego po upływie 33 miesięcy, a przekroczenie limitu liczby umów — od dnia zawarcia czwartej umowy (z mocy prawa, ex lege).
Co to oznacza dla Ciebie?
- Dłuższy okres wypowiedzenia: zamiast np. 2 tygodni (przy umowie krótszej niż 6 miesięcy) masz ochronę 1–3 miesięcy w zależności od stażu u danego pracodawcy.
- Obowiązek uzasadnienia wypowiedzenia: pracodawca nie może rozwiązać umowy „bo się skończyła” — musi podać konkretną, rzeczywistą przyczynę.
- Prawo do odwołania do sądu pracy: masz 21 dni na odwołanie, a sąd bada zasadność przyczyny.
- Ochrona szczególna: np. przed zwolnieniem w ciąży (art. 177 KP) lub w wieku przedemerytalnym.
Znam przypadek Anny z Katowic — trzy umowy po roku, czwarta znów „na rok”. Gdy po 4 miesiącach usłyszała, że „umowa się nie przedłuży”, poszła do Państwowej Inspekcji Pracy. Okazało się, że czwarta umowa od pierwszego dnia była bezterminowa, więc jej zakończenie wymagało wypowiedzenia z przyczyną. Sprawa skończyła się ugodą i odprawą.
Jeśli więc pracodawca upiera się, że „to tylko kolejna umowa na rok”, a Ty masz już za sobą 3 umowy lub 33 miesiące — poproś o pisemne potwierdzenie rodzaju umowy i, w razie wątpliwości, skonsultuj się z PIP lub prawnikiem. Wpisu w umowie „na czas określony” nie da się postawić ponad ustawę.
Zmiana charakteru umowy bywa też momentem na przemyślenie dalszej ścieżki — więcej o powodach zmiany pracy piszemy w artykule dlaczego zmieniamy pracę.
Wyjątki od limitu – kiedy 33 miesiące i 3 umowy nie obowiązują?
Ustawodawca przewidział cztery sytuacje, w których limity nie mają zastosowania (art. 25¹ §4 KP). Brzmią biurokratycznie, ale w praktyce dotyczą bardzo konkretnych przypadków:
- Zastępstwo nieobecnego pracownika — np. zastępujesz koleżankę na urlopie macierzyńskim czy długim zwolnieniu lekarskim. Umowa trwa do jej powrotu, nawet jeśli to 4. umowa z rzędu.
- Prace dorywcze lub sezonowe — np. pracownik w nadmorskiej restauracji od maja do września, co roku na nowo.
- Prace na okres kadencji — np. członek zarządu spółki powołany na 4-letnią kadencję.
- Obiektywne przyczyny leżące po stronie pracodawcy — najbardziej pojemny wyjątek. Chodzi o realne, zewnętrzne okoliczności, np. realizację projektu współfinansowanego ze środków unijnych, koniunkturalny kontrakt na 2 lata, grant naukowy. Pracodawca musi wtedy w ciągu 5 dni roboczych zawiadomić właściwego okręgowego inspektora pracy na piśmie lub elektronicznie, podając przyczynę i czas trwania (art. 25¹ §5 KP).
Co ważne, wyjątek musi być wskazany w treści umowy — z zaznaczeniem, że chodzi o jeden z czterech przypadków i z uzasadnieniem. Samo ustne tłumaczenie „bo mamy projekt” nie wystarczy. Jeśli w umowie nie ma takiej klauzuli, stosuje się zwykły limit 3/33.
W praktyce czwarty wyjątek budzi najwięcej sporów. Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślał, że „obiektywna przyczyna” nie może być wymysłem pracodawcy, by obejść limity. Musi być rzeczywista, tymczasowa i możliwa do zweryfikowania. Zatrudnienie „bo nie jesteśmy pewni, czy pracownik się sprawdzi” taką przyczyną nie jest — do tego służy okres próbny.
Jeśli więc dostajesz czwartą umowę z dopiskiem „obiektywne przyczyny”, zapytaj o zawiadomienie do PIP i o konkret: jaki projekt, do kiedy, na jakiej podstawie. Masz do tego pełne prawo.
Jak liczyć okres 33 miesięcy? Przerwy, aneksy i szczególne przypadki
Tu pojawia się najwięcej nieporozumień. Po nowelizacji z 2016 r. przerwa między umowami nie zeruje licznika. Kiedyś wystarczył miesiąc przerwy, by limity liczyć od nowa — dziś nie. Sumujesz wszystkie okresy zatrudnienia na umowach na czas określony między tymi samymi stronami, niezależnie od tego, czy między nimi była tydzień, miesiąc czy rok przerwy.
Jak liczyć w praktyce?
- Suma miesięcy kalendarzowych: dodajesz wszystkie okresy od dnia rozpoczęcia pierwszej umowy do dnia zakończenia ostatniej, ale odejmujesz przerwy. Liczy się rzeczywisty czas zatrudnienia, nie czas trwania umowy na papierze.
- Aneks przedłużający termin — jeśli aneksem wydłużasz tę samą umowę, to nadal ta sama umowa. Jeśli jednak po zakończeniu umowy podpisujesz nową (nawet aneksem nazwanym „przedłużenie”), sądy często traktują to jako kolejną umowę.
- Przedłużenie do dnia porodu (art. 177 §3 KP) — umowa na czas określony, która rozwiązałaby się po 3. miesiącu ciąży, ulega przedłużeniu do dnia porodu i tego przedłużenia nie wlicza się do limitu 33 miesięcy.
- Urlop bezpłatny, choroba — nie przerywają biegu 33 miesięcy, bo stosunek pracy trwa.
Przykład liczenia: Marek miał umowy: 01.01.2024–31.03.2024 (3 mies.), przerwa 2 miesiące, 01.06.2024–31.05.2025 (12 mies.), 01.07.2025–31.12.2026 (18 mies.). Suma: 3+12+18=33 — idealnie w limicie. Gdyby trzecia umowa miała trwać do 31.01.2027 (19 mies., suma 34), już od dnia przekroczenia 33. miesiąca Marek byłby zatrudniony na czas nieokreślony.
Protip z biura: prowadź własny „licznik” — prosty arkusz w Excelu z datami rozpoczęcia i zakończenia każdej umowy. To nie tylko porządek, ale dowód w razie sporu. O tym, jak ogarnąć takie rzeczy bez chaosu, piszemy w artykule o efektywnym czasie pracy i o Excelu dla początkujących.
Umowa na czas określony a okres próbny, wypowiedzenie i równe traktowanie
Umowa na czas określony to nie „gorsza” umowa — pracownik ma te same prawa co na bezterminowej, z kilkoma niuansami. Po pierwsze, okres próbny nie wlicza się do limitu 3 umów i 33 miesięcy. Możesz więc mieć umowę na okres próbny (max 3 miesiące), a potem dopiero zacząć liczyć limit od pierwszej umowy na czas określony.
Po drugie, wypowiedzenie umowy na czas określony jest możliwe, ale okres wypowiedzenia zależy od stażu u danego pracodawcy: 2 tygodnie (jeśli pracujesz krócej niż 6 miesięcy), 1 miesiąc (6 miesięcy – 3 lata), 3 miesiące (powyżej 3 lat). Co istotne, przy umowach terminowych pracodawca nie musi podawać przyczyny wypowiedzenia — chyba że umowa przekształciła się już w bezterminową. Wtedy przyczynę podać musi, a Ty możesz odwołać się do sądu.
Po trzecie, zasada równego traktowania (art. 11² i 18³a KP) — nie możesz być gorzej traktowany tylko dlatego, że masz umowę na czas określony. Dotyczy to wynagrodzenia, dostępu do szkoleń, premii czy warunków pracy. Jeśli pracownicy na czas nieokreślony dostają premię kwartalną, a Ty — wykonując tę samą pracę — nie, to sygnał ostrzegawczy. Więcej o dyskryminacji i mobbingu piszemy w artykule mobbing w pracy.
Na koniec — CV i rekrutacja. Jeśli masz za sobą kilka umów na czas określony u jednego pracodawcy, w CV wpisz po prostu ciągły okres zatrudnienia, a nie każdą umowę osobno. Rekruterowi wystarczy: „01.2022–12.2024 — Specjalista ds. obsługi klienta, XYZ sp. z o.o.”. Szczegóły wyjaśniasz na rozmowie. Podpowiedzi jak to zapisać znajdziesz w poradniku profesjonalne CV.
Podsumowanie
Ile razy można zawrzeć umowę o pracę na czas określony? Trzy razy i na maksymalnie 33 miesiące łącznie między tymi samymi stronami — tak mówi art. 25¹ Kodeksu pracy. Czwarta umowa lub przekroczenie 33 miesięcy to z mocy prawa umowa na czas nieokreślony, ze wszystkimi konsekwencjami: dłuższym wypowiedzeniem i obowiązkiem podania przyczyny. Wyjątki istnieją, ale muszą być realne, wpisane do umowy i — w przypadku obiektywnych przyczyn — zgłoszone do PIP.
Sprawdź dziś swoje umowy: policz miesiące, sprawdź daty, poszukaj klauzuli o zastępstwie lub projekcie. Jeśli licznik dobija do limitu, porozmawiaj z pracodawcą o umowie bezterminowej — to naturalny, profesjonalny krok. A jeśli czujesz, że limity są obchodzone, skonsultuj się z PIP. Wiedza o własnych prawach to nie roszczeniowość, tylko profesjonalizm — o tym samym piszemy w tekście o motywacji w pracy.
- Zapamiętaj limity: max 3 umowy, max 33 miesiące — przekroczenie któregokolwiek = czas nieokreślony.
- Sprawdź wyjątki: zastępstwo, sezon, kadencja, obiektywne przyczyny + zgłoszenie do PIP w 5 dni roboczych.
- Licz sumę, nie przerwy: przerwy nie resetują licznika, aneks przedłużający może być kolejną umową.
- Czwarta umowa to bezterminowa: automatycznie, od dnia zawarcia, bez aneksu.
Najczęściej zadawane pytania
Ile maksymalnie umów na czas określony można podpisać z tym samym pracodawcą?
Maksymalnie trzy. Czwarta umowa na czas określony zawarta między tym samym pracownikiem a pracodawcą jest z mocy prawa traktowana jako umowa na czas nieokreślony, niezależnie od tego, co wpisano w jej treści (art. 25¹ §1 KP).
Ile wynosi limit 33 miesięcy i jak go liczyć?
Limit to łącznie 33 miesiące zatrudnienia na umowach na czas określony u tego samego pracodawcy. Sumujesz wszystkie okresy zatrudnienia (bez przerw między umowami). Przekroczenie 33 miesięcy, nawet przy drugiej umowie, także przekształca ją w bezterminową.
Czy przerwa między umowami resetuje limit 3 umów i 33 miesięcy?
Nie. Od 22 lutego 2016 r. przerwa nie zeruje licznika. Nawet długa przerwa nie sprawia, że limity liczy się od nowa. Jedynie umowy zawarte w ramach wyjątków z art. 25¹ §4 KP nie wliczają się do limitu.
Czy czwarta umowa na czas określony automatycznie staje się umową na czas nieokreślony?
Tak, automatycznie i z mocy prawa (ex lege). Przy przekroczeniu limitu 33 miesięcy — od dnia następującego po upływie 33 miesięcy, przy czwartej umowie — od dnia jej zawarcia (art. 25¹ §3 KP). Nie trzeba aneksu. Pracodawca ma obowiązek traktować Cię jak pracownika na czas nieokreślony, z obowiązkiem uzasadnienia wypowiedzenia.
Kiedy pracodawca może zawrzeć więcej niż 3 umowy na czas określony?
Tylko w czterech przypadkach: zastępstwo, prace dorywcze/sezonowe, praca na czas kadencji oraz obiektywne przyczyny leżące po stronie pracodawcy. W ostatnim przypadku musi w ciągu 5 dni roboczych zawiadomić okręgowego inspektora pracy (pisemnie lub elektronicznie) i wskazać przyczynę w umowie, np. realizację projektu unijnego.